piątek, 19 grudnia 2014

Cold day in the city


Pictures by my mum

Czas noszenia półbutów ostatecznie dobiegł końca, schowałam je w głąb szafy, a ich miejsce zajęły kozaki. Bez rękawiczek, szalika, futerka, czy czapki nawet nie ruszam się z domu. W szczególności lubię ostatnio pożyczać od mamy futrzane kołnierze, ponieważ futra są największym hitem tego sezonu, a nie planuję w najbliższym czasie zakupy futrzanej kurtki. Zielone futerka owinięte wokół szyi pojawiły się m.in na pokazie Fendi, czy Anny Sui.

wtorek, 16 grudnia 2014

Michael Kors Sexy Amber

Pictures by Thesignofdesign

Do tej pory byłam wielką fanką ubrań oraz dodatków zaprojektowanych przez Michaela Korsa, a od teraz jestem również oficjalnie uzależniona od jego kosmetyków. Sexy Amber to bardzo uwodzicielski oraz zmysłowy zapach. Kolejny raz zdecydowałam się na wodę perfumowaną z orientalną nutą zapachową i nic nie zapowiada jakiejś specjalnej zmiany moich upodobań. Lubię intensywne i zdecydowane zapachy i taki jest właśnie Sexy Amber. Na mojej skórze utrzymuje się przez większą część dnia, ale wiadomo, że jest to kwestia indywidualna. Dodatkowym atutem wody perfumowanej jest prosty i wyrazisty flakon (a co - opakowanie też musi być ładne!).

piątek, 12 grudnia 2014

Fur scarf


Pictures by my mum

W chłodniejsze dni odruchowo sięgam po czarne ubrania. Czarny jest bazowym kolorem w mojej szafie, dlatego też praktycznie wszystkie moje kurtki i płaszcze są właśnie tej barwy. W związku z tym staram się urozmaicić moje stroje zakładając wzorzyste rajstopy, czy też zmieniając szaliki. Czasami pożyczam od mojej mamy futrzany szal, który wcześniej należał do mojej babci. Mam sentyment do takich wiekowych rzeczy, a poza tym lubię kiedy dodatki wyciągnięte z szafy stanowią hit sezonu (jakie to szczęście, że moda powraca). Szale z futra zaproponowali na sezon jesień/zima 2014/2015 - m.in. Michael Kors, Hugo Boss, Anna Sui, czy Carolina Herrera, a mnie ten trend zdecydowanie przypadł do gustu. 

poniedziałek, 8 grudnia 2014

Wyjazd do Warszawy na pokazy Roberta Kupisza i Łukasza Jemioła


 Pictures by vogueva

Początek ubiegłego tygodnia spędziłam w Warszawie, ponieważ razem z Ewą z bloga Vogueva zostałyśmy zaproszone na pokazy Łukasza Jemioła (01.12.2014 r.) oraz Roberta Kupisza (02.12.2014 r.). Nie będę ukrywać, że za największą korzyść związaną z prowadzeniem bloga uważam właśnie dostawanie tego typu zaproszeń, bo oglądanie nowych kolekcji na żywo to dla mnie prawdziwa gratka (jeszcze raz bardzo dziękuję marce Apart za zaproszenia). Na zdjęciach widzicie co założyłam na pokaz Roberta Kupisza (tym razem obowiązywał dress code: glam, czym projektant pozytywnie mnie zaskoczył). Niestety po pokazie Łukasza Jemioła nie miałam możliwości zrobienia zdjęć, ale mam nadzieję, że mi to wybaczycie.:-) Poniżej przygotowałam jeszcze po trzy kreacje, które najbardziej przykuły moją uwagę na obu pokazach.